Szczęście

Szczęście – wywiad z dr. Zofią Migus konsultantem PII Polska sp.zoo

Pytanie: Czy każdy człowiek może być szczęśliwy?

Odpowiedź: Zdecydowanie tak! Jesteśmy stworzeni do tego aby być szczęśliwymi. Wiedzą o tym bardzo dobrze dzieci ciesząc się i bawiąc, szukając nowych doświadczeń. Są odważne i optymistycznie nastawione dożycia, nie boją się porażek. Niestety, z upływem lat dziecięca radość życia i pozytywne emocje u ogromnej większości z nas „gdzieś” znikają. Stajemy się marudni, narzekający i często naszym negatywnym nastawieniem zarażamy innych. Jeśli mamy poczucie niespełnienia, zmarnowanych szans a na dodatek wylewamy nasze żale na zewnątrz, to zatruwamy swoim zgorzknieniem innych. Dlatego szczęście, a przynajmniej dążenie do niego, jest obowiązkiem każdego człowieka. Będąc szczęśliwymi podnosimy nie tylko jakość swojego życia ale też życia innych bo pomagamy im ten stan osiągnąć.

Pytanie: A nie jest  tak, że życie weryfikuje nasze marzenia, a pojawiające się problemy i wyzwania powodują, że mamy w sobie coraz mniej tej radości? Kto z nas w ogóle myśli o szczęściu? Chcemy po prostu żyć jak najlepiej, uważając, że szczęście zarezerwowane jest  tylko dla wybrańców losu.

Odpowiedź: Dobrze, że wspomina Pan o „wybrańcach losu”. Samo to sformułowanie pokazuje szczęście jako zrządzenie losu, coś co przytrafia nam się przez szczęśliwy przypadek. Moim zdaniem, szczęście jest subiektywnym odczuciem człowieka i każdy może je osiągnąć poprzez pracę nad sobą w kilku płaszczyznach. Nie jest to praca łatwa a efekt nie będzie natychmiastowy. Potrzebna jest nam świadomość  co to jest szczęście i jak je osiągnąć.

Pytanie: No właśnie co to jest szczęście?

Odpowiedź: Dla każdego z nas będzie to coś innego, bo nie ma przecież dwóch identycznych ludzi. Powinniśmy jednak zdawać sobie sprawę z kilku zasad rządzących procesem dochodzenia do tego stanu w naszym życiu. Przede wszystkim powinniśmy poznać samych siebie, zdefiniować jakimi wartościami kierujemy się, bo tylko jeśli będziemy postępowali zgodnie naszym systemem wartości możemy osiągnąć szczęście. To pierwsza rzecz. Druga – szczęście nie jest dane nam raz na zawsze. To nie będzie tak, że pewnego dnia po spełnieniu wszystkich warunków koniecznych dojedziemy do tablicy z napisem „Szczęście” i od tego mementu już będziemy szczęśliwi na zawsze. Potraktujmy szczęście jako towarzysza naszej podróży przez życie, który pojawi się w pewnym momencie, dzięki naszemu harmonijnemu rozwojowi ale może też nas opuścić, gdy odsuniemy się od wyznawanych  wartości.

Pytanie: To w takim razie jak znaleźć uczucie szczęścia?

Odpowiedź: Szczęście musimy znaleźć tylko i wyłącznie w sobie. Nastąpi to, gdy osiągniemy wewnętrzną harmonię między trzema najważniejszymi sferami naszego życia: sferą osobistą (w tym duchową), rodzinną oraz zawodową. Musimy w tym celu postępować zgodnie ze swoim systemem wartości. Dlatego taż ważne jest spojrzenie wgłąb siebie, zadanie sobie pytania: co jest dla mnie najważniejsze? Na jakim fundamencie zbuduję swoje życie? Bardzo istotne jest aby przez całe życie rozwijać się także duchowo, to znaczy stawać się coraz bardziej wartościowym człowiekiem, zarówno dla siebie jak i dla społeczności. Zwróćmy baczną uwagę na relacje jakie łączą nas z najbliższymi – rozwijajmy harmonię rodzinną i nie pozwólmy aby sukces materialny, kariera zawodowa przesłoniła nam dwie pozostałe sfery życia.

Pytanie: Żyjemy w czasach gdy sukces zawodowy, kariera są synonimami szczęścia. Czy można postawić znak równości między sukcesem a szczęściem?

Odpowiedź: Nie. Znam mnóstwo ludzi, którzy osiągnęli sukces materialny a niestety nie odczuwają szczęścia i spełnienia. Zdarza się, że sukces materialny odniesiony był kosztem innych sfer życia. Wtedy nie możemy mówić o szczęściu, bo mamy do czynienia z niekompletnością.  Może zaniedbaliśmy rodzinę goniąc za kolejnym kontraktem a może na chwilę odeszliśmy o naszych wartości by zarobić jeszcze więcej?

Pytanie: Co nam jeszcze może przeszkodzić w osiągnięciu szczęścia?

Odpowiedź: Wszelkie przeciwności losu. Zewnętrzne takie jak utrata pracy, choroba, śmierć najbliższych oraz wewnętrzne: lęki, złe nawyki, wszelkie negatywne emocje takie jak gniew, strach, zawiść. Na pojawienie się  zewnętrznych czynników nic nie poradzimy, ale mamy wpływ na to, jak na nie zareagujemy. Jeśli nasze nastawienie do życia jest pozytywne, to o wiele łatwiej będzie nam sobie radzić w trudnych sytuacjach. Zacytuję słowa Marka O’Briana, amerykańskiego dziennikarza i poety. Od dziecka był sparaliżowany tak bardzo iż nie mógł nawet oddychać. Robiła to za niego maszyna. Powiedział on „Życie jest tym, co z nim zrobisz” i udowodnił to. Ukończył studia,  wydał kilka tomów poezji, pracował jako dziennikarz zajmujący się sprawami społecznymi. Otrzymał wiele nagród za swoją pracę. Mimo trudnych doświadczeń życiowych był człowiekiem spełnionym  Nie byłoby to możliwe bez pozytywnego nastawienia do życia!
Co do czynników blokujących nas od wewnątrz – musimy na początek zdać sobie z nich sprawę a potem się ich pozbyć. Może trzeba będzie skorzystać z pomocy specjalisty, pójść na kurs doskonalący, sięgnąć do poradników, znaleźć mentora? Tu wracamy do tak ważnego elementu życia jak rozwój osobisty. Każdy człowiek powinien wykorzystać w pełni potencjał jakim został obdarowany. Zawsze dziwi mnie dlaczego ludzie są przekonani, że są skazani na życie niskiej jakości. „Taka się urodziłam, za późno na zmiany, nic się nie da zrobić”. Czyż nie brzmi to znajomo?

Pytanie: Wiemy jakie mamy ograniczenia wewnętrzne, złe nawyki i chcemy z nimi sobie poradzić. Jak podjąć właściwe kroki?

Odpowiedź: Przede wszystkim podjęć decyzję  – chcę zmienić swoje życie! Sami możemy tego dokonać jeśli tylko wyrazimy chęć doskonalenia swojej osobowości i jeśli znajdziemy odpowiedniego mentora lub przewodnik, jaki poprowadzi nas krok po kroku do życia wysokiej jakości, najlepszego jakie możemy sobie zapewnić. Musimy być otwarci na zmiany i pozbyć się ograniczających nas przekonań. Odpowiedzmy sobie na pytanie: czym jest dla nas szczęście i ruszajmy na jego spotkanie pamiętając o harmonii w trzech sferach naszego życia: osobistej, rodzinnej i zawodowej. A jeśli kiedykolwiek poczujemy, że tracimy energię w dążeniu do spełnienia pamiętajmy o tym, że „samo życie jest wystarczającym powodem do szczęścia”.

Dziękuję za rozmowę.

Dziękuję.

dr. Zofia Migus

Z wykształcenia jest filozofem – pracuje jako nauczyciel akademicki i konsultant biznesowy. Zajmuje się budowaniem najbardziej efektywnych i skutecznych modeli zarządzania. Wierzy, że największą wartością organizacji jest człowiek.

Powiązane artykuły: