Wypalenie zawodowe

Wypalenie zawodowe –  wywiad z dr. Zofią Migus konsultantem PII Polska sp.zoo

 

Pytanie: Ostatnio modne jest pojęcie wypalenia zawodowego. Czy to jest rzeczywiście taki problem w firmach? A może to tylko taka wymówka pracowników polegająca na mówieniu: „jak to mi ciężko w pracy, nic mi się nie chce”?

Odpowiedź: Musimy rozróżnić czy jesteśmy znudzeni pracą, czy wypaleni zawodowo. Trudno podejrzewać o wypalenie zawodowe pracownika wykonującego jakieś proste zadania. Natomiast problem ten dotyczy w dużym stopniu stanowisk managerskich,  właścicieli firm, przedsiębiorców. Nieobce jest także ono wszystkim zawodom, w których występuje duży stres emocjonalny, jak np. nauczyciel, psycholog, pielęgniarka. Częściej dotyka osoby ambitne, które chcą szybko osiągnąć sukces i wspiąć się po szczeblach kariery. Charakteryzują się one perfekcjonizmem oraz postawą „chcę być najlepszy”.

Pytanie: Ale nawet gdy podejrzewamy wypalenie możemy sobie powiedzieć: „biorę się do roboty, koniec z narzekaniem”!

Odpowiedź: Gdyby to było takie proste! Wypalenie zawodowe to podstępny przeciwnik. Bardzo często pierwsze objawy wypalenia zawodowego są ignorowane. Osoby z tym problemem miesiącami tkwią w tym stanie, nic z tym nie robiąc i nie prosząc o pomoc. Dzieje się tak, ponieważ wydaje im się, że w tych czasach wszyscy mają szybkie tempo życia oraz nadmiar obowiązków i podobnie jak oni są zabiegani i chronicznie zmęczeni.

Pytanie: Jakie są objawy wypalenia, które powinny być dla nas sygnałem ostrzegawczym?

Odpowiedź: Na początku czujemy przemęczenie i mamy wahania nastroju. Najprostsze zadania w pracy zajmują mnóstwo czasu a współpracownicy budzą w nas agresję albo lęk. Kolejna faza to brak chęci do działania, apatia. Potem pojawiają się kłopoty ze snem i coraz częstsze choroby. Mamy poczucie, że jesteśmy gorsi od kolegów z pracy. Nie potrafimy, niestety, rozsądnie oddzielić naszego życia zawodowego od prywatnego, dlatego nasze problemy w pracy stają się szybko udziałem naszych najbliższych. W dalszej konsekwencji osoba, którą dotknęło wypalenie zawodowe traci chęć przebywania z bliskimi, przestaje się interesować swoją rodziną. Nie odczuwając radości z życia traci sens dalszego funkcjonowania. W ekstremalnych przypadkach może skończyć się to głęboką depresją a nawet samobójstwem…

Pytanie: Skąd się bierze ten niebezpieczny stan?

Odpowiedź: W większości przypadków powoduje go długotrwały stres, z którym pracownik nie potrafi sobie poradzić. Natomiast pytanie jest następujące: co leży u źródła tego stresu? Znając odpowiedź należy szukać rozwiązania problemu. Moim zdaniem zwalanie winy na nadmiar zadań, wrednego szefa, pracę pod presją czasu i wyniku to tylko czubek góry lodowej. 80 proc. problemu jest ukryte.

Pytanie: Gdzie zatem są prawdziwe przyczyny?

Odpowiedź: Bardzo dużo zależy od samego pracownika. Zacznijmy od tego czy potrafi odstresować się po pracy w „higieniczny” sposób, poprzez odpowiednią ilość snu, właściwe odżywianie i umiejętność aktywnego wypoczynku np. wraz z najbliższymi – to rodzina jest dla nas oparciem, motywacją i „akumulatorem”. Kolejna sprawa to urlop – niestety mnóstwo Polaków spędza urlop w domu a ogromna część planuje w tym czasie dodatkową pracę aby podreperować domowy budżet. Jak coś takiego może nie wpłynąć na przyśpieszenie wypalenia zawodowego?!  Urlop to czas na aktywny odpoczynek.  Na te minimum dwa tygodnie, a najlepiej trzy, zapominamy o pracy.

Pytanie: To o czym Pani mówi to doraźne sposoby radzenia sobie z wypaleniem zawodowym. A jak go uniknąć? Czy jest to możliwe?

Odpowiedź: Tak!  Wiele zależy od jednostki, poziomu jej samoświadomości – na ile jest w stanie nauczyć się rozpoznawać swoje potrzeby, stawiać realne cele, umiejętnie kierować sobą i organizować swoje życie. „Wsłuchanie” się w siebie, dbanie o relacje interpersonalne, rozwijanie zainteresowań  i wypracowanie własnej metody wyciszania się to tylko niektóre ze z sposobów uniknięcia wypalenia zawodowego, które każdy z nas powinien wypracować indywidualnie. Kolejna sprawa to wybór zajęcia i firmy w jakiej chcemy pracować. Jeśli możemy, wybierzmy pracę, która wiąże się z naszą pasją, zainteresowaniami. Wtedy będzie przyjemnością. Przed wyborem firmy postarajmy się dowiedzieć o niej jak najwięcej: jak szefostwo traktuje pracowników, jakie mamy możliwości rozwoju, czy stanowisko na jakie aplikujemy jest dla nas odpowiednie, zgodne z naszym charakterem i możliwościami. Dowiedzmy się jaka jest misja firmy (coraz więcej firm ją ma) i jakie wartości są tam wyznawane. Jeśli  wartości te są zbieżne z naszymi, wtedy mamy większe szanse na uniknięcie wypalenia zawodowego. Dbajmy także o równowagę między pracą a życiem prywatnym, rodzinnym. Człowiek  nigdy nie osiągnie pełni zadowolenia ze swojego życia jeśli będzie rozwijał tylko jedną ze sfer swojej aktywności. Przy wyborze ścieżki kariery zadajmy sobie pytanie: co będzie najlepsze zarówno dla mnie jak i dla mojej rodziny?

Dziękuję za rozmowę.

Dziękuję.

dr. Zofia Migus

Z wykształcenia jest filozofem – pracuje jako nauczyciel akademicki i konsultant biznesowy. Zajmuje się budowaniem najbardziej efektywnych i skutecznych modeli zarządzania. Wierzy, że największą wartością organizacji jest człowiek.

Powiązane artykuły: